Nowa odsłona mojej strony internetowej

Dorota Raben » 03 maja 2012

Nareszcie !!! 8 miesięcy walczyłam o nową stronę internetową. Nigdy nie przypuszczałam, że to tyle nerwów, niespodzianek, przykrości i radości. Przechodząc przez całą ścieżkę, nawet pomyślałam, aby napisać książkę o wszystkich perypetiach jakie nas napotkają i jak je omijać. Praca nad nową stroną również stanowiła dużą pracę nad samą sobą. Nad opisaniem swojej osoby poprzez umiejętności, kompetencje. Trudne zadanie.

2 lata temu postanowilam zbudować swoją pierwszą stronę. Nie miałam pojęcia od czego zacząć.

Grafik, który podjął się wykonania tego dla mnie poprosił wyłącznie o moją koncepcję na nazwy zakładek oraz o same teksty jakie chciałabym w nich umieścić.

Na początku wydawało się to bajecznie proste. Niestety, tak nie było.Chyba najtrudniej jest pisać o samym sobie. Zapewne, ktoś od razu by zaatakował i powiedział, że osoby, kóre mają wysokie poczucie wartości by nie miały takiego problemu. No to niech spróbują. Nie jest proste pisać o sobie i wychwalać samego siebie.

Cały ten proces zabrał mi 2 miesiące.Najpierw wpadłam na szatański pomysł, aby poprosić swoch przyjaciół, znajomych, współpracowników, byłych szefów o opisanie mnie, swoimi słowami. Powysyłałam na cały świat mail o treści: 

" Czy możesz opisać mnie w 3 zdaniach ? "

No i zaczęłam otrzymywać informacje zwrotne. Z tych informacji powstały teksty o mnie. Po prostu je przekopiowałam. Uważam , że to fantastyczny pomysł. Jestem z siebie dumna.

Kolejny rok przemian zadecydował, że strona też musi ulec zmianie. Zwłaszcza jej szata graficzna. Kolejne perypetie, ludzie, firmy. W końcu mąż mojej kuzynki, Igor Mikoda, artysta zresztą :-), przygotował mi fantastyczną zmianę całego wizerunku, grafiki wraz ze zmianą mojego logo. Całość = rewelacja. A teksty, no cóż, stare kompetencje pozostały, lecz przybyły nowe. Tydzień temu zdałam egzamin jako zawodowy trener w szkole Brian Tracy International. Dodatkowo zrobiłam certyfikat z narzędzia assesmentowego firmy TalentQ. W między czasie rozwinęłam się w zakresie prowadzenia wykładów na Akademii Leona Koźmińskiego, czasami na SGH w ramach wolnego czasu. Poza studiami podyplomowymi miałam przyjemność również poprowadzić specjalizację na MBA. To wszystko daje mi wiele radośći, ale też i doświadczeń.Poznaję nowych ludzi, ciekawych, z pasjami.

Moje kuzynowstwo : Caroline Anielewska i Irek Kamieniak wykonali kawał dobrej roboty, robiąc mi nową sesję zdjęciową, którą możecie na stronie zobaczyć. Tak, to ja. To ja na wszystkich zdjęciach.

Mój kolega ze szkoły trenerów, Artur Zawadzki, pomógł w znalezieniu firmy (Project4you), która podjęła się zadania powkładania i poukładania wszystkiego wraz z moimi oczekiwanami w odpowiedni mechanizm.

W zasadzie można powiedzieć, że to krąg ludzi dobrej woli stworzył moją nową stronę.

Chciałam wszystkim za to serdecznie podziękować.

 

Dorota

 

 

Komentarze: brak

« Powrót do listy wpisów

Dodaj Komentarz



captcha