Dom w Toskanii

Dorota Raben » 20 lipca 2011

2 lata temu, podczas jednej z wizyt u mojej przyjaciółki Anity usłyszałam: Dorota , kupiłam dom w Toskanii. Rzucam wszystko i wyjeżdżamy tam całą rodziną. Super. Rozumiem, że dom wspaniały, od razu do zamieszkania. Ah nie, absolutnie nie- odpowiedziała. Dom ruina, do kapitalnego remontu. Anita, nie porywasz się z motyką na…., remontować dom we Włoszech? Bez znajomości terenu, ludzi, w obcym , nowym środowisku to trochę ryzykowna sprawa i tak od razu wszystko zostawić za sobą? Tak. Tak zdecydowaliśmy. Dom jest bardzo stary, ma to coś w sobie, ma potencjał, ma nawet własną studnię w kuchni. Jak go wyremontujemy to zobaczysz. A co Ty tam będziesz robić?, zapytałam. Dzisiaj nie wiem. Nie martwię się. Jak już tam będę to pomysły same się urodzą. I tak moja przyjaciółka wraz z rodziną spakowali się i wyjechali. Co jakiś czas był kontakt mailowy, ale coraz rzadziej i rzadziej aż do listopada 2010 roku. Stałam na lotnisku, byłam w jednej z moich podróży. Zadzwonił telefon. Dorota?, tak to ja. Tu Anita, dzwonię z Włoch. Właśnie skończyłam pisać książkę i chciałam ciebie poprosić o pomoc. Książkę? Miałaś remontować dom. No tak, właśnie kończymy, w czasie remontu pisałam. W grudniu, na Święta Bożego Narodzenia będzie w księgarniach. Jaki tytuł?, zapytałam. Oczywiście, „Dom w Toskanii”- odpowiedziała, a na okładce są drzwi naszego domu. Na początku pomyślałam, że Anita żartuje lecz z drugiej strony wiedziałam, że pisze bloga, na którym opisywała swoje życie i perypetie z tym domem związane. Czemu nie , pomyślałam. W styczniu pobiegłam do empik-u i znalazłam. Stała na półce „Dom w Toskanii”-Anita Stojałowska. A jednak tego dokonała – pomyślałam. 2 tygodnie temu odwiedziłam Anitę w Sansepolcro, miasteczku położonym na granicy Toskanii i Umbrii. Wysiadłyśmy z samochodu, gdyż pojechałam tam z moją córka oraz koleżanką. Weszłyśmy w malutką, typowo włoska uliczkę. Małe okienka, kraty, wiszące kwiaty, okienice, kamienne ściany. W pewnym momencie zatrzymałam się przy drzwiach, nie widziałam numeru, tak po prostu zatrzymałam się. Stałam i patrzyłam. Przyciągnęły mój wzrok drzwi z okładki książki. To ten adres powiedziała koleżanka. Zobacz , tam pod liściem jest numer domu, to tutaj.Dom, arcydzieło.

Nie da się tego opowiedzieć. Anita odrestaurowała wszystko.Nawet znalazła oryginalne freski pod tynkiem. Kamienne schody i słynna studnia. Wszystko jest, tak jak mówiła. Zachęcam wszystkich do wejścia na jej stronę www.anitastojalowska.com i zobaczenia samemu. Nas przywitały dodatkowo ich koty : Serek i Petunia oraz  piesek, staruszka Pinia- mieszaniec zabrany w Gdańsku ze schroniska. Anita w czerwcu tego roku zakończyła remont. Otworzyła Bed & Breakfast o nazwie L’erbario. Pokoje w oryginalnych komnatach, wszystko w swoim wieku i stylu. Mnie osobiście w natłoku tego piękna powalił na kolana bufet. Bufet dla gości w jadalni przy kuchni. Jest w potężnej szafie. Tak wielkiej szafy jeszcze w swoim życiu nie widziałam. Jest w nim wszystko co do śniadanka jest potrzebne. I musicie mi uwierzyć, że wszystko o czym Anita pisze czy pisała istnieje i jest prawdziwe. To trzeba zobaczyć. A tak na koniec dowiedziałam się, że jeden z domów w pobliżu jest inspiracją do jej kolejnej książki. Więcej nie zdradzam.I co? Marzenia można realizować. Kolejny na to dowód.

Komentarze: 3

« Powrót do listy wpisów

  • Rafal Szyszko

    napisał(a):

    07 marca 2018 at 08:24

    Witam Szukamy mieszkania, pokoju dla 4 osób w toskani Na 7-10 dni między 24 lipiec do 8 sierpnia Czy byłaby jakaś możliwość pomocy w znalezieniu noclegu w tym terminie Pozdrawiam Rafał Szyszko

    Odpowiedz
    • Dorota Raben

      napisał(a):

      07 marca 2018 at 18:04

      Oczywiście mogę pomóc, jeśli otrzymam jakiś kontakt do Pana. Proszę o przesłanie kontaktu na mojego maila, który jest podany w zakładce kontakt.

      Pozdrawiam
      Dorota Raben
      Odpowiedz
  • Sonic

    napisał(a):

    27 czerwca 2018 at 19:25

    Witam,
    Czy coś wiadomo o Anecie? Pisała pięknego bloga, o pięknym domu i pięknym życiu w Toskanii i nagle cisza :/ Czy wydała nową książkę ? Czy moze ma nowego bloga ? Smutne blogowisko bez pięknej twórczości Anity :/
    Odpowiedz
Dodaj Komentarz



captcha